Zamki na Mazowszu

Zamek w CiechanowiePrzeszłość Polski obfituje w wiele wydarzeń, tych chwalebnych oraz tych, z których nie jesteśmy dumni. Przez wieki, świadkami historycznych wydarzeń były zamki, które na przekór wszystkiemu, najeżone basztami, otoczone fosami oraz ogromnymi dziedzińcami, przetrwały do chwili obecnej.

Mazowsze to rejon, na którym znajduje się około 30 zamków. Część z nich poddawana renowacji, wpisana w rejestr zabytków, służy jako miejsce kulturalnych wydarzeń, gdzie można miło spędzić wolny czas, pozostałe obróciły się już w ruinę, zostawiając ślad w postaci zdjęć oraz zapisków jedynie w lokalnych kronikach historycznych.

Za panowania książąt mazowieckich, około 1355 roku, w Ciechanowie wzniesiono, na łąkach bagnistych rozlewisk rzeki Łydyni, zamek Ciechanowski. Zbudowany na wzór zamków bizantyjskich, służyć miał jako schronienie dla mieszkańców ziemi ciechanowskiej przed najazdami litewskimi oraz państwa krzyżackiego. Przez lata zamek był w lepszych oraz gorszych rękach. Swój rozkwit przeżywał za panowania Księcia Janusza I, który rozbudował go podnosząc mury i wieże o 2 metry. W twierdzy tej mieścił się także skarbiec książęcy. Swoją rezydencję miała tu królowa Bona, która władała zamkiem po inkorporacji Mazowsza do Królestwa Polskiego. Niestety "potop szwedzki" w 1657 roku, przyczynił się do zniszczenia zamku, który nie odzyskał już ani swojego znaczenia administracyjnego ani wspaniałego wyglądu jaki nadał mu władający w XIV wieku książę Siemowit III. W ramach dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, zamek został poddany rewitalizacji. Zamek to nie tylko miejsce archeologicznych odkryć oraz muzealnych eksponatów. Odbywają się na nim liczne turnieje rycerskie a także akcje promocyjne ciechanowskiego urzędu, np. Dzień Dziecka zorganizowany na dziedzińcu. Fantastyczna akcją w scenerii Zamku Książąt Mazowieckich w Ciechanowie była gra miejska pt. "Tropy Europy II".

Kolejnym zamkiem jaki dumnie prezentuje się na ziemiach Mazowsza jest zamek w Czersku. Zbudowany został na przełomie XIV i XV wieku, za panowania Księcia Janusza I Starszego. Jako, że Czersk od 1247 roku był stolicą księstwa oraz siedzibą książąt mazowieckich, gotycki zamek stanowił obronę przed krzyżackimi zapędami. Po przeniesieniu stolicy państwa do Warszawy, znaczenie zamku jak i sama budowla utraciła wiele uroku. Podobnie jak zamek Książąt Mazowieckich w Ciechanowie, zamek książęcy w Czersku przeszedł po bezpotomnej śmierci ostatniego Piasta, na mocy inkorporacji Mazowsza w ręce królowej Bony. Dzięki obecności królowej zamek zyskał pałacowy budynek oraz wspaniałe winnice. Niestety, pod wpływem najazdu szwedzkiego zamek został ograbiony i opuszczony, popadając w ruinę. Niechlubnym epizodem w jego dziejach jest fakt wykorzystywania go jako kamieniołomu. Zwiedzający Czersk mogą podziwiać jego elementy w kościele, który został zbudowany z materiałów uzyskanych z jego wnętrza. Obecnie zamek stanowi atrakcje turystyczną. Odbywają się na nim turnieje rycerskie oraz liczne pikniki. We wrześniu jest tłumnie odwiedzany za sprawą Europejskich Dni Dziedzictwa.

Jadąc do Radomia, warto zatrzymać się w Iłży, gdzie z daleka, bez trudu, dostrzeżemy ruiny zamku biskupiego. Budowę murowanego zamku rozpoczęto w XIV wieku, z inicjatywy biskupa krakowskiego Jana Grota i w tym samym stuleciu przeszedł próbę wytrzymałości. Najazd wojsk pod zwierzchnictwem królewskim, spowodowany kłótnią biskupa z Kazimierzem Wielkim o dziesięciny, spełzł na panewce, a nie dokończona jeszcze budowla, mimo wszystko zapewniła schronienie skonfliktowanemu z królem biskupowi. Przez kolejne lata, zarządzanie obiektem przypadało kolejnym biskupom. Podobnie jak dwa w/w zamki, również zamek biskupi nie oparł się szwedzkiemu najeźdźcy, został spalony. Jako, że był siedziba biskupów, podjęli się oni jego odbudowy. Niewiele osób wie także, że w jego wnętrzu, zorganizowany był szpital wojskowy, w którym opatrywano rannych w czasie okupacji austriackiej. Po kolejnym pożarze jaki strawił zamek na początku XIX wieku, zamek popadł w ruinę. Obecnie na malowniczym dziedzińcu w okresie letnim odbywają się barwne imprezy historyczne takie jak: Dni Średniowiecza oraz turnieje Rycerskie. Jednak największą atrakcję jest wejście na wieżę gotycką, z której możemy obejrzeć malowniczą okolicę Iłży.

Kolejnym zamkiem w okolicach Radomia jest położona w miejscowości Szydłowiec renesansowa warownia. Zamek znajduje się na sztucznej wyspie. Nie był siedzibą ani książąt mazowieckich ani biskupów a jego powstanie wiąże się z rodem Odrowążów, którzy to od miejscowości w której mieli swą siedzibę przyjęli swoje nazewnictwo czyli Szydłowieccy. Zamek został przekształcony z siedziby, która prawdopodobnie była miejscem obronnym, w niezwykle reprezentacyjne miejsce. Twierdza stojąca dumnie w majątku Szydłowieckich, z uwagi na brak potomków męskich, przeszła we władanie córek brata Mikołaja Szydłowieckiego. Jedna z nich wyszła za mąż za Mikołaja Radziwiłła, co spowodowało iż zamkowe mury przeszły we władanie jednego z najznamienitszych rodów Polski. Rozbudowywany przez wiele lat, mieści teraz: Szydłowiecki Ośrodek Kultury, bibliotekę oraz muzeum z bogatą kolekcją instrumentów muzycznych, które należy do największych osobliwości zamku.

Wybierając się do Węgrowa, nie sposób nie zboczyć z trasy, by zobaczyć zbudowany u schyłku XIV wieku zamek na rzece Liwiec. To kolejny zamek, zbudowany z inicjatywy księcia Janusza I Starszego. Z uwagi na otoczenie zamku (bagna oraz rzeka) nie podejmowano próby budowy przedzamcza. Gotycka budowla nie ulegała zbytnim zmianom w swej konstrukcji. Dzięki zabiegom polskiego przedstawiciela archeologii Ottona Warpechowskiego, który to w czasie II wojny światowej skutecznie wmówił Niemcom, ze zamek ten to krzyżacka pozostałość ruiny zostały zabezpieczone przez okupanta. Każdego roku na zamku odbywa się szereg interesujących imprez kulturalnych oraz fortepianowych koncertów. Muzeum na zamku w Liwie, wynajmuje także wnętrza na sesje zdjęciowe o różnej tematyce.

Warszawa może poszczycić się zamkami, które do dnia dzisiejszego cieszą miłośników zamierzchłych czasów. Zamek Ujazdowski oraz Zamek Królewski to perełki, które dzięki staraniom rzeszy osób, uniknęły przekształcenia w skład budowlany. Zamek Królewski w dawnych czasach siedziba książąt mazowieckich, podobnie jak kilka innych zamków po inkorporacji Mazowsza została rezydencją królewską oraz po kilkunastu latach był także świadkiem sejmików. To w tym miejscu uchwalono Konstytucję 3 Maja. Niestety wydarzenia historyczne go nie oszczędzały. Potop szwedzki, kolejne rozbiory Polski oraz II wojna światowa, skutecznie niszczyły dziedzictwo książąt. Gdy w 1944 roku, okupanci niemieccy wysadzili zamek, pozostały po nim zgliszcza. Na szczęście został odbudowany a jego bogato zdobione sale zachwycają nie tylko wycieczki, tłumnie odwiedzające gmach lecz także fanów muzyki klasycznej, którzy co roku spotykają się w ramach Festiwalu Mozartowskiego oraz Festiwalu Ludwiga van Beethovena.

Zamek Ujazdowski to budowla, która powstała w miejsce myśliwskiego bastionu. We wczesnym baroku został poddany pracom, które nadały mu ostateczny kształt zamku. Miejsce gdzie stanął zamek było dogłębnie przemyślane przez Zygmunta III Wazę, który to w 1624 roku, nakazał jego budowę. Usytuowany na skarpie, z przepięknym widokiem na Wisłę, stanowił także punkt orientacyjny dla statków, płynących do wrót Warszawy. Dzięki Stanisławowi Augustowi, który odkupił siedzibę, został on kolejny raz rozbudowany by wreszcie stać się siedzibą koszar Gwardii Pieszej Litewskiej. W komnatach zamku mieścił się także szpital, który w czasie II wojny światowej przyjmował rannych. Dzisiaj zamek mieści Centrum Sztuki Współczesnej, które dostosowało gmach do zwiedzania przez osoby niepełnosprawne. Centrum honoruje także Kartę Dużej Rodziny.

Zamki na Mazowszu przez wieki były niszczone a później odbudowywane. Siedziby książąt mazowieckich, były niemymi świadkami wydarzeń historycznych, które odciskały swoje piętno na ich murach obronnych oraz basztach. Wiele z nich popadło w ruinę, kilka nadal cieszy oko miłośników zamkowych komnat. Każdy z nich ma swoja historię, z którą zwiedzający powinni się zapoznać. Szczególnie cenne jest to, że na większości z nich, odbywają się turnieje rycerskie oraz inne plenerowe imprezy, które przybliżają dzieje ich władców. Historią nie należy żyć ale z pewnością warto ją znać.